Do prawidłowego działania strony wymagane są pliki cookies. Informacje w nich zawarte są wykorzystywame do celów funkcjonalnych oraz statystycznych.

Stara Kablownia to nowa, atrakcyjna inwestycja w Czechowicach-Dziedzicach. Jako jedyne wielkopowierzchniowe centrum handlowe w mieście ma szanse przyciągnąć szerokie grono odbiorców. Zapraszamy do zapoznania się z projektem oraz do kontaktu w sprawie współpracy.

Historia

Dotychczas na terenie inwestycji funkcjonowała znana fabryka kabli stworzona w 1927 roku przez firmę „Zahm” z Morawskiej Ostrawy. Obok obywateli czechosłowackich Clementa Zahma jr., Hansa Preissa oraz braci Henryka i Wojciecha Stachów współwłaścicielem spółki budującej kablownię był Polak Ignacy Zweig. Po kilkukrotnych zmianach nazwy od 1969 roku zakład funkcjonował jako Śląska Fabryka Kabli Czechowice-Dziedzice oferując szeroki asortyment cienkich i precyzyjnie wykonanych przewodów. Wszystkie wyroby czechowickiej fabryki opatrzone były znakiem towarowym w postaci kolorowych nitek. Symbol umieszczano na produkcie jako dowód pochodzenia towaru i poświadczenie jego jakości. Clement Zahm wybrał dla kablowni kolor różowy. To, razem z charakterystycznymi kablami, jest jednym z symbolicznych elementów, które wykorzystaliśmy tworząc identyfikację wizualną centrum handlowego – żywy róż połączony z surową szarością – obraz łączący historyczną tradycję i nową jakość miejsca.

Koncepcja Starej Kablowni ma źródło w historii tego miejsca, silnie związanego z dziejami Czechowic-Dziedzic. Poprzez wykorzystanie postindustrialnego charakteru obiektu kreujemy wyjątkową atmosferę, która przyciągnie klientów nie tylko na zakupy, ale również na udany wypoczynek. Założeniem projektu jest utworzenie czegoś więcej niż tradycyjnej placówki handlowej - oddanie w ręce mieszkańców prawdziwego centrum miasta.

Przed wiekami, na obszarze dzisiejszego miasta istniały trzy wsie: Czechowice, Dziedzice i Żebracz. Pierwsza wzmianka na temat miejscowości pochodzi z XIV wieku. Przez wieki były to tereny przygraniczne, a po pierwszej wojnie światowej zarówno Czechowice, jak i Dziedzice (Żebracz został wcielony do Czechowic) znalazły się na terenie Polski.

Czas największego wzrostu miasta nastąpił w XIX wieku. Wzdłuż przebiegającej także przez Czechowice Carsko-Królewskiej Uprzywilejowanej Kolei Północnej Cesarza Ferdynanda, która połączyła Wiedeń z Krakowem i Lwowem, zbudowano wiele zakładów przemysłowych m.in. rafinerię nafty, kopalnię węgla kamiennego, fabrykę podkładów kolejowych, fabrykę przetwórstwa metalowego, cegielnię, a nawet przetwórnię ryb morskich. Wtedy również powstała Fabryka Kabli Clement Zahm. W 1927 roku zakupiono wolny plac budowlany między cegielnią, dziedzickim rynkiem i ulicą Legionów i już 12 grudnia 1928 roku rozpoczęto produkcję pierwszych przewodów izolowanych. Tuż po wybuchu II wojny światowej tereny Czechowic i Dziedzic włączono do Rzeszy Niemieckiej. Rozpoczęły się liczne represje – masowe deportacje do obozów, zsyłki na roboty, łapanki uliczne i domowe, publiczne egzekucji. Po zakończeniu wojny, pomimo wielkich zniszczeń, miasto szybko stanęło na nogi. Koniec wojny zastał Kablownię w stosunkowo dobrym stanie – uszkodzenia nie były duże, czego nie można było stwierdzić o innych przedsiębiorstwach tego typu. Gminie Czechowice-Dziedzice 14 grudnia 1950 roku nadano prawa miejskie. Konieczność restrukturyzacji przemysłu po 1990 roku przyniosła liczne zwolnienia pracowników i niepokojący wzrost bezrobocia. Upadły firmy i przedsiębiorstwa. Wiele zakładów przemysłowych zostało zrestrukturyzowanych, zmienili się właściciele i nazwy. W miejsce poprzednich firm powstały jednak nowe, prężne przedsiębiorstwa, Napływał także kapitał zagraniczny, Wiele przedsiębiorstw skutecznie sięga po środki unijne, umożliwiające dokonanie postępu technologicznego i zwiększenie zasięgu działalności. Pomimo wielu trudności i przeciwności, które nękały miasto, Czechowice-Dziedzice po dziś dzień są liczącym się w kraju ośrodkiem przemysłowym i kolejowym.